autor: admin

z Fundacji Przytul Kota. Wychowywany prawdopodobnie z dala od człowieka, a nawet – w strachu przed nim.
Przemykał po blokowisku, z brzuszkiem nisko przy ziemi w poszukiwaniu jedzonka i schronienia. Chciał jedynie przeżyć. Nie w głowie mu były mizianki i wystawianie brzuszka do słońca. Teraz kotek jest bezpieczny, ma ciepły kącik i jedzonka pod dostatkiem. Nadal łatwo go spłoszyć. Gwałtowny ruch w jego pobliżu skutkuje natychmiastową ewakuacją, lecz mimo wszystko robi postępy. Jogurcik uczy się, że człowiek nie taki najgorszy. Gdy wyciągamy do niego rękę widać w nim tę chwilkę wahania. Strach, pomieszany z ciekawością i chęcią zostania, z chęcią przechylenia główki, wyciągnięcia bródki… Jogurt bardzo lubi wszelkiego rodzaju zabawy. Gdy tylko usłyszy świst wędki, podchodzi do nas bardzo blisko, zapomina o lękach i strachach z przeszłości. Widać po nim autentyczną radość, kiedy na horyzoncie pojawiają się wirujące w powietrzu pióra i rzemyki. Urodził się w 2021 roku. Z innymi kotami żyje w zgodzie. Jest zdrowy, wykastrowany, testy FIV/FeLV ma ujemne. Szukamy domku, który pokocha Jogusia i jego lęki. Który da mu czas i przestrzeń, by mógł nauczyć się jak ufać ludziom, a może kiedyś nawet — nadstawić uszko do miziania. Szukamy domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem.

Pierwszy połóż łapę na najnowszych promocjach!

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera

Błąd. Proszę spróbuj ponownie.

Przeczytałem i akceptuje politykę prywatności